niedziela, 4 listopada 2012

Białystok 2012

Jak co roku, w ostatni weekend sierpnia, w Białymstoku odbyły się wystawy psów rasowych: VI Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych (25.-26. sierpnia), II Krajowa Wystawa 2 Grupy FCI (25. sierpnia) i III Krajowa Wystawa Terierów (26. sierpnia). Oczywiście byłam tam obecna, po raz kolejny w roli sekretarza ringowego na wystawie międzynarodowej. Wrażenia - poza kwestiami organizacyjnymi (bo tu niestety było sporo niedociągnięć w porównaniu z poprzednimi latami), jak najbardziej pozytywne - praca wśród psów zawsze jest sympatyczna :)

Moje ulubione flat coated retrievery wystawiane były pierwszego dnia wystawy (cóż za zbieg okoliczności, że to był też akurat dzień moich urodzin ;) tak bardzo sympatycznie się złożyło). Oczywiście nie widziałam innej opcji i musiałam pracować na "flacim" ringu ;) W tym roku przybyło tylko 5 suczek tej rasy - dwie z klasy młodzieży i po jednej z klas otwartej, użytkowej i championów. Oceniała je Pani sędzia z Rosji - Flera Chaykovskaja. Przyznała ona tytuły Zwycięzcy Młodzieży i Najlepszego Juniora w Rasie - te trafiły do pochodzącej z Lublina Dżi (WILDEST GEORGETTE BURNT MUFFINS z BasiSfory), a także Najlepszej Dorosłej Suki w Rasie oraz Zwycięzcy Rasy - te, wraz z CACIBem, zgarnęła reprezentująca Białystok Toska (EL TOSKA Black&White). Oprócz tego, sunia z klasy użytkowej, pochodząca z Moskwy Radost Is Istry FELICIA dostała res-CACIB.
Po flatach na ring weszły golden retrievery, których było dużo więcej, bo aż 31 - w tej rasie wystawiono i pieski i suczki, od klasy baby po klasę championów.
Na finałach, w grupie 8. FCI wygrał cocker spaniel angielski, a na podium znalazła się również Tosia - w tym roku udało jej się zająć 3. lokatę.

Drugiego dnia wystawy trafiłam na ring, gdzie była cała grupa 4. FCI, czyli jamniki, które oceniała nasza rodzima Pani sędzia - Dorota Witkowska. Wszystkich jamników do opisania było ponad 50, wystąpiły wszystkie ich wielkości - królicze, miniaturowe i standardowe, ze wszystkimi typami szaty - krótkowłosą, długowłosą i szorstkowłosą. To, czego nie da się zapomnieć z tamtego dnia, to niezwykle oryginalne zdanie z opisu pewnego ślicznego młodziutkiego (klasa baby), szorstkowłosego standardowego jamniczka, tak się Pani sędzi spodobał, że uprzedziła, że za chwilę podyktuje coś dziwnego, a brzmiało to mniej więcej tak: "jak biega, jest tak piękny jak Czesław, kiedy śpiewa" :))) Coś w jego urodzie musi być, bo na finałach zupełnie inna sędzia właśnie jego wybrała spośród najmłodszych piesków różnych ras jako Najpiękniejsze Baby.  
Best In Show tegorocznej białostockiej międzynarodówki została przedstawicielka grupy 5. FCI - pochodząca z Litwy suczka rasy samoyed - Klajokliu suo Brijan O’Azzis. >Tutaj< można zobaczyć zdjęcie z BIS.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz