poniedziałek, 20 lutego 2012

To już 8 lat!

Minął kolejny rok - mój Oskar wczoraj miał urodzinki - skończył właśnie 8 lat. Mimo takiego wieku, jest jeszcze bardzo energiczny, zdrowy i sprawny, z czego ogromnie się cieszę, bo wciąż daje mi mnóstwo radości :) Również wygląda dość młodo, a i momentami zachowuje się jak młody szczeniak, taki mój mały "wariat" ;) We wczorajsze urodzinki najlepszym (czyt. najsmaczniejszym ;)) prezentem była na pewno piękna, duża cielęca kostka, którą Oskar dostał na swój BARFowy obiadek i "rozpracowywał" przez około godzinę, a wcześniej byliśmy na spacerku - niestety nie za długim i niezbyt ciekawym, bo pogoda nie dopisała :( ale myślę, że nadrobimy to w tygodniu :) A dzisiaj jeszcze upiekłam ulubione ciasteczka Oskarcia - z mięska kurczaka i włoszczyzny (ten sam przepis, który podawałam rok temu) - jest jak zwykle nimi zachwycony :)))  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz