No właśnie, postaram się opisać skąd wziął się pomysł na psa rasy Flat Coated Retriever (FCR).
Jeśli chodzi o psy rasowe, to jeszcze dawno, dawno temu, mając kilkanaście lat, bardzo spodobały mi się Owczarki Niemieckie (ON). I spory udział miał tu m.in. pewien serial telewizyjny pt. "Komisarz Rex" ;) Przez dłuższy czas marzyłam o tym, żeby kiedyś mieć takiego pięknego psa. Kiedy zainteresowałam się wystawami, chciałam oczywiście zobaczyć ONy na ringu. I niedługo potem miałam okazję po raz pierwszy w życiu odwiedzić wystawę psów rasowych (międzynarodową). No i wynik tego był taki, że widok Owczarków Niemieckich na ringu nieco ostudził mój zapał związany z tą rasą. Wiedziałam już na pewno - nigdy nie będę ONów wystawiać. Niemniej jednak psy tej rasy podobają mi się nadal (no może poza nieco przekombinowanym moim zdaniem wzorcem wyglądu wystawowego psa; a słyszałam też, że często miewają dość chwiejną psychikę), ale jak wspomniałam, nie wiążę już z nimi wystawowej ani tym bardziej hodowlanej przyszłości.
Dość długo później zastanawiałam się nad jakąś inną rasą, gdyż chcę w przyszłości czynnie realizować swoją pasję i wystawiać psy oraz ćwiczyć agility. Tak więc musiałby to być pies lubiący współpracę z człowiekiem, który będzie nadawał się do psich sportów. Chciałabym też, aby był to pies z natury łagodny, przyjazny wobec całego otoczenia i dość łatwy w ułożeniu. Pod tym względem ujęły mnie znane labradory i goldeny. Po dłuższym namyśle zawęziło mi się nieco pole poszukiwań, bo rozważałam już wybór jakiejś rasy z grupy retrieverów. No i jeszcze szczegół związany z wyglądem zewnętrznym - bardziej odpowiadał mi pies lżejszy, zwinniejszy (argument - agility) oraz z nieco dłuższą sierścią, którą ponoć lepiej sprząta się w mieszkaniu - a więc pies pokroju goldena. Nie chciałam jednak wybierać "modnego" psa, gdyż zbytnia popularność rasom raczej nie służy. W międzyczasie doczytałam co nieco o innych retrieverach, takich jak flat coated, curly coated czy nova scotia duck tolling. Aż w końcu natrafiłam na świetny, dość obszerny artykuł opisujący flat coated retrievera, po przeczytaniu którego stwierdziłam, że to po prostu pies idealny! Według opisu, ma wszystkie cechy, których szukam - łagodny, przyjacielski, wspaniały towarzysz, nadaje się do psich sportów, chętnie się uczy, jest łatwy w pielęgnacji. Od tamtego czasu bardzo poważnie wzięłam pod uwagę tę właśnie rasę, obserwowałam też te psy na wystawach i bez reszty się w nich zakochałam! Tak więc od pewnego czasu decyzja już jest podjęta - mam już swoją idealną rasę - FCR.
Jeszcze tylko życie musi się odpowiednio ułożyć, i jak przyjdzie w końcu ten odpowiedni moment, z wielkim przejęciem będę czekała na tego wymarzonego czarnego szczeniaczka. Póki co, mam jeszcze sporo czasu, żeby zbierać wszelkie przydatne informacje na temat rasy - poznać hodowców i skorzystać z ich wiedzy i doświadczenia związanego z posiadaniem takich psów, znaleźć najlepsze hodowle, szukać odpowiedzi na najważniejsze pytania. Bo pies (i to nie tylko ten rasowy, ale i każdy inny) to musi być według mnie naprawdę świadoma i przemyślana decyzja, aby obie strony były zadowolone - i właściciel i pies :)
A ja, aby swoją wiedzę na bieżąco wzbogacać, udam się do internetowej skarbnicy wiedzy nt. rasy, czyli na flatkowe forum (gdzie już się zarejestrowałam), gdzie mam nadzieję spotkać innych, już bardziej wtajemniczonych miłośników oraz hodowców FCR.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz